Dlaczego lubię latać do Grecji liniami Aegean Airlines?

Aegean Airlines
Zdjęcie z prezentacji Aegean Airlines w Warszawie [ 2017]

Odkąd samoloty greckich linii lotniczych Aegean Airlines pojawiły się nad polskim niebem – Aegean Airlines stały się moją ulubioną linią lotniczą. Ujęły mnie tak naprawdę wszystkim: i tym, czego doświadczam, co widzę, co dotyczy mnie bezpośrednio, gdzie mam na myśli to, co czuję i jak jestem obsługiwana w czasie lotu, jak i tym, co bezpośrednio może nie ma ze mną związku i na czym się nie znam, ale o czym czytam i wiem, że to ważne.

Słów kilka o historii linii.

Linie lotnicze Aegean Airlines rozpoczęły działalność w 1999 roku, w 2002 rozpoczęły loty międzynarodowe, a w 2008 roku stały się największymi liniami lotniczymi w Grecji. W 2010 roku zostały członkiem sojuszu Star Alliance, przejmując w 2013 roku Olimpic Air. W 2015 roku przewiozły 11,6 miliona pasażerów, a rok później jeszcze więcej: 12 600 000 pasażerów.
Kilka dni temu odbyło się w Warszawie spotkanie, w ramach którego prezentowały się dwa północne miasta Grecji: Saloniki i Naoussa oraz właśnie linie lotnicze Aegean Airlines, które (z przesiadką w Atenach) łączą Warszawę również z Salonikami.

Aegean Airlines
Pan Adam Marciniec prezentuje linie Aegean Airlines na spotkaniu w Warszawie w dniu 03 kwietnia 2017 [zdjęcie: Betaki]


Aegean Airlines dziś.

Aegean Airlines
Europejska siatka połączeń Aegean Airlines [zdjęcie ze strony www.aegeanair.com]

Dziś w barwach Aegean Airlines lata 61 samolotów, z czego większość to Airbusy A320, zabierające na pokład po 174 pasażerów i rozwijające prędkość do 840 km/godz. Średnia wieku samolotów należących do tych linii to 6 lat, co stawia je w gronie najmłodszych i najnowocześniejszych w Europie.

Aegean Airlines
Samolot Airbus A320[zdjęcie ze strony www.aegeanair.com]

Loty odbywają się w 145 kierunkach, z czego 112 to loty międzynarodowe, a 33 - loty krajowe dostępne z Aten (46 wszystkich wewnętrznych połączeń). Na trasach krajowych żaden lot nie trwa dłużej niż godzinę, a samolotami tych linii przemieszczać się można tak pomiędzy miastami w Grecji lądowej, jak i wieloma wyspami.

Aegean Airlines
Zdjęcie z prezentacji Aegean Airlines w Warszawie [ 2017]


Aegean Airlines nad polskim niebem.

Aegean Airlines połączenia na trasie Warszawa – Ateny – Warszawa wykonują całorocznie. Sezonowo dodatkowo można skorzystać z połączeń na trasie Kraków – Ateny – Kraków.
Myślę, że przydatne wielu byłoby bezpośrednie połączenie na trasie Warszawa - Saloniki – Warszawa. Północna część Grecji, tak odmienna od wyspiarskiej, jest terenem wielce interesującym i głęboko bogatym w to, co chcemy, poznając Grecję, oglądać, a rozpoczęcie penetracji terenu Epiru, Macedonii, Tracji czy nawet północnych wysp greckich z miasta Saloniki właśnie - byłoby możliwością doskonałą.

Aegean Airlines w 2017 roku z Warszawy i z Krakowa do Aten.

W sezonie lato 2017 samoloty Aegean Airlines latają do Aten i z powrotem codziennie i to w tak różnym układzie godzinowym, że każdy z pewnością znajdzie coś dogodnego dla siebie.
Samoloty z Krakowa do Aten (i powrotne) w tegoroczne lato latają dwa razy w tygodniu: we wtorki i niedziele, również w różnych układach godzinowych, choć tu akurat różnice są niewielkie.

Aegean Airlines
Zdjęcie z prezentacji Aegean Airlines w Warszawie [ 2017]



Różnorodność oferty w liniach Aegean Airlines.

Kiedy popatrzeć na to, co oferują linie - od razu można zobaczyć szeroką ofertę. W zależności od zasobności naszego portfela możemy kupować bilety w taryfach od GoLight (najtańsze) przez nieco droższe, ale o szerokich możliwościach: Flex, po najdroższe: w taryfie Business.
Niezależnie od oferty codziennej – zdarzają się interesujące promocje, w ramach których można odbyć loty (w tym również na terytorium Grecji) za stosunkowo niską cenę.
Podróżując liniami Aegean Airlines – warto zbierać mile, by na określonych regulaminem warunkach uzyskać którąś z trzech oferowanych przez linie kart, a potem korzystać z profitów z nich wypływających.

Aegean Airlines
[zdjęcie ze strony www.aegeanair.com]


Na pokładzie samolotu.

W czasie lotów, co dziś na trasach europejskich nie jest już częstym zjawiskiem, Aegean Airlines podają bez dodatkowych opłat ciepły posiłek, kawę, herbatę, soki, wino oraz coś słodkiego, uwzględniając w zakresie przygotowania posiłków zgłoszone wcześniej życzenia co do posiłków wegetariańskich, wegańskich bądź koszernych.

Aegean Airlines
Zdjęcie z prezentacji Aegean Airlines w Warszawie [ 2017]

W kieszeniach foteli możemy znaleźć wydawane co dwa miesiące dwujęzyczne (grecki/angielski) kolorowe magazyny pokładowe „BLUE” przybliżające nam między innymi poszczególne rejony Grecji i zawierające szereg interesujących informacji.

Aegean Airlines
[fot. Betaki]
W czasie lotu na monitorach wyświetlane są nie tylko trasy lotów, ale również filmiki ukazujące piękno Grecji: i tej lądowej, i tej wyspiarskiej. Wszelkie komunikaty podawane są w językach greckim i angielskim, a z personelem pokładowym swobodnie można oczywiście porozumiewać się po angielsku.


Dlaczego lubię latać liniami Aegean Airlines?

Powodów jest oczywiście kilka.
Podstawowym powodem dla mnie jest atrakcyjna cena uwzględniając poziom świadczonych usług, a ten oceniam jako bardzo wysoki. Oczywiście można twierdzić, że lot z Warszawy do Aten (tu korzystam najczęściej) nie trwa długo, stąd w zasadzie można znieść wszelkie niewygody, ale to niezupełnie i nie do końca odpowiada prawdzie: każdy wymaga jakiegoś jednak komfortu, bo często od tego, jak rozpoczynamy wakacje (a to podróż przecież) zależy ich dalszy przebieg.
Dalej: plusem dla mnie są loty z lotniska im. Chopina na warszawskim Okęciu, wygodne fotele i wystarczająca odległość pomiędzy nimi oraz to, że loty do/z Aten są dostępne codziennie i to w korzystnych godzinach. A takim osobistym powodem mego zadowolenia jest dla mnie również i to, że kiedy wchodzę w Warszawie na pokład samolotu linii Aegean Airlines i mówię po grecku do witającej mnie stewardessy: „Kalimera sas”* – ona odpowiada mi w tym samym języku dodając najczęściej kilka słów co do życzenia dobrego lotu i ja, mimo, że jeszcze lot ten przede mną, już czuję się tak, jakbym była w Grecji, a poczucie to wzrasta z każdą minutą, każdym komunikatem, podanym posiłkiem (bo grecki oczywiście) i każdą przeczytaną stroną magazynu pokładowego „BLUE”.
Kalo taksidi! **

*- z greckiego: dzień dobry
** - z greckiego: dobrej podróży