Muzyczna podróż Tomasza Kozłowskiego – cz. 5
Cykl: "Piosenka i jej historia" .


BARWNY MOTYL GRECKIEJ SCENY. ZOZO SAPUNDZAKI (Ζωζώ Σαπουντζάκη)

Muzyczna podróż Tomasza Kozłowskiego – cz. 5
Zdjęcie ze strony cosmopoliti .com

Dziś wybierzmy się w nietypową, muzyczną podróż w czasie. Podróż przez życie słynnej greckiej artystki, która wręcz tymże czasem się bawi. Był zatem rok 1933 gdy w Salonikach przyszła na świat mała Zoi (Ζωή). Imię w Grecji popularne i wielce znaczące. Życie. Jej rodzice pochodzili z greckich diaspor w Turcji, ojciec z Konstantynopola a matka ze Smyrny. Małą Zozo Sapundzaki (Zozo/ Ζωζώ to jedna ze zdrobniałych form od imienia Zoi) już w dzieciństwie ciągnęło na scenę. W początkach wojny, w wieku 7 lat, występowała w pierwszej w swoim życiu sztuce teatralnej, razem z siostrą Vaso. Siostra szybko porzuciła te zainteresowania, ale nie Zozo! Po zakończeniu okupacji jej kariera w piosence, teatrze, kinie i rozrywce szybko rozbłysnęła. Imię Zozo zaczęto powtarzać jak Grecja długa i szeroka. Okrzyknięto ją królową rozrywki. Show woman. Kogoś takiego potrzebowała powojenna, borykająca się z mnóstwem problemów i zmartwień Grecja. Na występy Zozo ciągnęły tłumy z Aten i całego kraju. Zmysłowa, pełna flirtu i temperamentu Zozo Sapundzaki znała klucz do ludzkich uśmiechów oraz serc. Była też powodem tysięcy męskich westchnień.

Zobaczcie i usłyszcie sami jej talent z tamtej epoki. „Raz mnie pragniesz, innym razem wypędzasz” to wielki, ponadczasowy przebój Zozo z filmu „Bosy książę” z legendarnym w Grecji Kostasem Vutsasem w roli głównej (muzyka – Mimis Plesas, tekst – Janis Dalianidis).



Nie stroniła od luksusu i fleszów, bardzo często stając się bohaterką gazet i magazynów. Do dziś zresztą Zozo słynie w Grecji ze swojej pięknej posiadłości w Kinecie na zachodnim wybrzeżu Attyki (tam też mieszka) czy z oszałamiającej kolekcji klejnotów i drogich ubrań, które uznani krawcy szyli i szyją specjalnie na jej występy. W wywiadach przyznaje się otwarcie, że zarabiała miliony.

Zozo jest współtwórczynią i świadkiem najpiękniejszej epoki w piosence Grecji, tzw. „złotej epoki” („chrisi epochi” / χρυσή εποχή), lat 50’ – ’70. Do dziś wspomina choćby swoją przyjaźń z wybitnym mistrzem buzuki i kompozytorem, Jorgosem Zambetasem, przyjaźń do ostatnich chwil jego życia. To ona też jako pierwsza zaśpiewała wiecznie zielony przebój w rytmie zeibekiko, „Miłości, która stałaś się obosiecznym mieczem” (1955), tak rozpowszechniony później zwłaszcza przez charyzmatyczny głos Meliny Merkuri. Muzykę do piosenki napisali Manos Chadzidakis i Ioana Jeorgakopulu, tekst – Michalis Kakojanis.

Oto oryginalne wykonanie tego utworu, z nastrojową patyną czasu:



Myli się jednak ten, kto uważałby, że artystka już tylko wspomina świetlaną karierę z przeszłości. To nie byłoby w stylu wielkiej Zozo. Ona wciąż pragnie być kolorowym motylem w świetle fleszów. I wychodzi jej to znakomicie. Usłyszcie zatem wykonanie tej samej piosenki sprzed roku:



Zozo Sapundzaki wzrusza Grecję, kontynuując swoją karierę wielu dziesięcioleci i nie oglądając się na wiek. Wciąż występuje w klubach muzycznych a w trwającym sezonie wiosennym ponownie śpiewa w pięknym i niezwykle popularnym przedstawieniu muzycznym, poświęconym kompozytorowi dawnej muzyki z gatunku „elafro” – Attikowi. Przedstawienie wystawiane jest w prestiżowym ateńskim Teatrze Pallas a wkrótce w Pałacu Muzyki w Salonikach.

Kadry z przedstawienia zobaczyć możemy na przykład na tej stronie.

Właśnie teraz, w połowie kwietnia 2018 r., ateńskie media rozpisują się o sukcesie Zozo i wielkich owacjach, które zgotowuje jej tłumnie przybywająca publiczność. W muzycznym programie bierze udział ponad dwudziestu artystów, ale gwiazda tych wieczorów jest jedna. Jeden z tych entuzjastycznych artykułów, z fotografiami oraz filmikiem z przedstawienia znajdziecie pod linkiem.

Niewyczerpany temperament Zozo możemy też zobaczyć choćby w tych nagraniach ze słynnego muzycznego programu Spirosa Papadopulosa (2016 r.) w greckiej telewizji.



Nie do wiary? Tak. Zozo jest tylko jedna. Podziwiajmy zatem Zozo Sapundzaki i życzmy jej, aby swoją witalnością, umiłowaniem życia, wdziękiem i nowymi scenicznymi kreacjami obdarowywała Grecję i jej miłośników jeszcze przez wiele, wiele lat!

Tomasz Kozłowski

Członek zarządu Towarzystwa Przyjaciół Grecji, popularyzator kultury i przyrody Grecji, podróżnik, z wykształcenia biolog oraz absolwent podyplomowych studiów etnomuzykologicznych, kontakt: tomaszkozlowski1@gmail.com.