Ateny mniej znane – galeria
Opublikowane wAteny mniej znane
Ateny mniej znane
Ateny znane
2015: Ateny (Pascha)
Kiedy powstawała moja strona (w 2003 roku) – opisy były bardzo krótkie, kilkunastozdaniowe, bo wydawało mi się, że tyle wystarczy, skoro to nie żaden przewodnik ani opracowanie dokumentalne. W temacie „Aten” napisałam wówczas również dość krótko: Spacerując po Place Wspaniała stolica Grecji, miasto tak bardzo przeze mnie ukochane, uwielbiane, do którego mam wielki sentyment, choć obiektywnie stwierdzając (ależ mi trudno to napisać – no ale skoro ma być obiektywnie): miasto generalnie brzydkie …
Kiedy nie jestem w Helladzie, co ma miejsce w czasie kilku miesięcy w roku, kiedy trwa przerwa w moich podróżach – rozmyślam…
Myślę oczywiście o raju i wciąż tęsknię za nim… Zawsze jednak powtarzam, że pojadę jak uzbieram pieniądze i mocno, bardzo mocno wierzę, że to się uda.
Co robię, żeby nie było mi aż tak bardzo przykro w czasie przerwy w „niebyciu” w moim raju? O, aktualizuję tę stronę (kiedyś, w czasie takiej przerwy ją stworzyłam), czytam oczywiście mnóstwo rzeczy o różnych zakątkach raju, tych gdzie byłam i tych, gdzie nie byłam, oglądam mnóstwo zdjęć i filmy z miejsc, które widziałam, słucham greckiej muzyki: i ten starszej, i tej nowszej….., snuję jakieś marzenia o tym, gdzie chciałabym pojechać, kiedy pojawi się możliwość powrotu.
Napisałam: powrotu – bo ja do raju wracam, a nie jeżdżę.
Sierpień / wrzesień 2014: Milos, Sifnos, Mykonos, Ateny Tak naprawdę nie umiałam podjąć decyzji na jakie wyspy w czasie tych tegorocznych wrześniowych wakacji mam popłynąć. Nie zwiedzam, nie odkrywam już od jakiegoś czasu bo w zasadzie wszystko odkryłam a to czego dotąd nie widziałam (Sporady na przykład) w żaden sposób mnie nie wzywa, nie ciągnie… Znalazłam swoje miejsca w Grecji i tylko tam pragnę wracać, tam wypoczywać, delektować się urokiem tych wysepek, które określam …
2014: Wiosenne Ateny
2014: wystawa fotograficzna w Muzeum Benaki
Kwiecień / maj 2014: Ateny Te tegoroczne dwutygodniowe wiosenne wakacje w Atenach nałożyły mi się na czas poświąteczny: naszej Wielkanocy i greckiej Paschy, łącząc się z naszym długim majowym weekendem. Poleciałam do Aten wieczorem, w nasz (i grecki) Poniedziałek Wielkanocny i kiedy następnego dnia wybrałam się na wielogodzinny spacer po mieście nadal jeszcze dostrzegałam akcenty świąteczne. Przechodnie nadal pozdrawiali się świątecznie, co mi się bardzo w Grecji podoba: ten miły …
grudzień/styczeń 2013/2014: Ateny Taki miałam szalony czas w pracy od czasu powrotu z moich wrześniowych wakacji w Grecji, że właściwie nie wiem kiedy nastał grudzień… I już Święta Bożego Narodzenia i już 26 grudnia: tego dnia rano samolot greckich linii lotniczych Aegean Airlines uniósł się w powietrze mając mnie na pokładzie i obrał kurs na Ateny… Miasto, do którego tak lubię wracać znowu miało być dla mnie otwarte przez jedenaście zimowych dni. …
2013/2014: Świąteczne Ateny
wrzesień 2012: Folegandros, Sikinos, Amorgos, Mykonos, Ateny Zmiana pracy na wiosnę spowodowała, że porzuciłam myśli o tegorocznych wakacjach w Grecji. Było mi smutno ale tylko troszkę: wszak doprawdy nowe miejsce pracy bardzo mi się spodobało i czułam się tam tak dobrze, że nie było nieszczęściem zrezygnowanie w tym roku z wakacji. Czułam co prawda lekkie ukłucie w sercu, kiedy minął długi weekend majowy, czułam takie, kiedy minął długi weekend czerwcowy a kiedy …
Czytaj dalej „2012: Folegandros, Sikinos, Amorgos, Mykonos, Ateny”